W dniu 5 lipca zorganizowany został specjalny spacer, podczas którego przewodnicy PTTK z Koła im. Anieli Chmielińskiej w Łowiczu zaprosili mieszkańców i turystów do wspólnego wędrowania przez historię Łowicza. Spacer nawiązywał do 890. rocznicy pierwszej źródłowej wzmianki o Łowiczu, która znalazła się w bulli papieża Innocentego II z 7 lipca 1136 r. Dlatego obchody z łowickimi przewodnikami przypadły w niedzielne popołudnie dwa dni wcześniej. Spacerowiczów zaproszono w miejsca rzadziej odwiedzane, przewodnicy opowiedzieli mniej znane fakty z dziejów Łowicza. A wszystko to przy udziale sześciu łowickich przewodników PTTK, by przypomnieć rocznicę 890-lecia Łowicza i przybliżyć jego dzieje.
Wędrówka rozpoczęła się przed ratuszem miejskim. gdzie przywitała wszystkich przewodniczka Katarzyna Piotrkiewicz. Ona była łącznikiem pomiędzy pozostałymi przewodnikami i prowadziła do poszczególnych punktów wędrówki, a po drodze opowiadając o mijanych „innych” obiektach wartych odnotowania. Na początek wszyscy zostali zaproszeni do Sali Radzieckiej, gdzie historię powstania oraz fryz malarski przybliżyła Katarzyna Skierska-Pięta. Kilka punktów na widoku Brauna i Hogenberga sprzed 400 lat przybliżył Zdzisław Kryściak. Kolejnym punktem zwiedzania była Katedra Łowicka, o której opowiadali Agnieszka Walczak-Caban i Wojciech Czapnik, zdradzając ciekawostki z życia pochowanych tu prymasów, ich pomniki i kaplice. Wychodząc z katedry grupa udała się pod kanonie, a następnie zatrzymała się przed kościołem ojców pijarów. Jego historię poznawano dzięki Zdzisławowi Kryściakowi, który wskazał kilka detali wartych zobaczenia i nie zawsze dostrzeganych. Dalej Katarzyna Piotrkiewicz przez Aleję Gwiozd, gdzie wspomniała o kilku z uhonorowanych tam osobach, doprowadziła uczestników do kościoła św. Leonarda. Tu Andrzej Słomski opowiedział o historii świątyni, okolicznościach jej powstania oraz o przeszłym i obecnym wnętrzu kościoła.
Serdecznie dziękujemy mieszkańcom i turystom, którzy wybrali się na spacer mimo niepewnej pogody, zapowiadanego deszczu, który chwilowo tylko „przeszedł” podczas naszej wizyty we wnętrzu kościoła św. Leonarda. Mamy nadzieję, że po dzisiejszej wędrówce choć trochę niezwykłe dzieje Łowicza stały się lepiej znane. A jak Wam się podobało?
Frekwencja dzisiejszego spaceru zaskoczyła nas samych, z przyjemnością na dyskretnej „śluzie” odliczyliśmy wraz z nami ponad 120 osób.
Podziękowania kierujemy do burmistrza Mariusza Siewiery za udostępnienie Sali Radzieckiej oraz ks. Grzegorza Krupy, za możliwość zwiedzania wnętrz kościoła św. Leonarda. A dla uczestników miasto Łowicz przekazało pamiątkową łowicką smycz, która będzie przypominała dzisiejszy spacer. Dziękujemy. Zapraszamy na kolejne spacery. Pierwszy już za tydzień.
tekst: ZK, zdjęcia: ZK, AK, KK









